Smak Andaluzji

smak Andaluzji

Smak Andaluzji – to nie jest blog kulinarny.

Smak to zmysł, który pozwala nam w najprostszy sposób cieszyć się z tego, że żyjemy. Od pierwszych minut po urodzeniu dziecko poznaje smakiem otaczający świat. I tak pozostanie jeszcze przez wiele miesięcy – wciąż uparcie będzie wpychać do ust zabawki, palce, rąbek kocyka. Potem zdecyduje, co lubi, a co nie, będzie wypluwać marchewkę z groszkiem, a oblizywać się jedząc przecier owocowy (albo na odwrót). Niektórzy niewolnicy smaku zostaną wielkimi znawcami kuchni, a niektórzy – „urosną” za bardzo.

Czy można zobaczyć dźwięk
i powąchać kolor?

Tak. Pisał o tym Arthur Rimbaud w Sezonie w piekle:

Wy­na­la­złem ko­lor sa­mo­gło­sek! – A czar­ne, E bia­łe, I czer­wo­ne, O nie­bie­skie, U zie­lo­ne. – Usta­li­łem for­mę i takt każ­dej ze spół­gło­sek i w in­stynk­tow­nych ry­mach po­chle­bia­łem so­bie, że od­kry­łem po­etyc­kie sło­wo do­stęp­ne, któ­re­goś dnia dla wszyst­kich zmy­słów.

Tymczasem współczesna nauka odziera synestezję z tajemniczości. Określa ją jako zaburzenie odbioru bodźców, które – zależnie od intensywności – może być dotkliwą dysfunkcją lub tylko zabawną cechą szczególną.

Czy zatem smak geograficzny istnieje (na przykład – smak Andaluzji)?

Tak. Ma swój zapach, kolor i rytm. Powoduje wydzielanie endorfin i każe w pewne miejsca wracać, a czasem nawet – zostać tam na dłużej lub na zawsze.

Smak sjesty

Jak smakuje Andaluzja?

Pewnie każdy z tych panów ze zdjęcia odpowiedziałby inaczej na pytanie o smak Andaluzji. W czasie swojego długiego życia zapewne poznali i słodkie, i gorzkie nuty tej ziemi. Paradoksalnie, choć całemu światu Andaluzja kojarzy się z przepełnioną emocjami i brutalną siłą korridą, to mieszkańcy tego regionu cenią sobie nade wszystko spokój i pogodę ducha. Choć gniew może wybuchnąć szybko i niespodziewanie, to równie szybko nadejdzie wyciszenie. Jeśli życie jest takie krótkie, to trzeba korzystać, póki się da.

Przejdź do PROSTO Z ANDALUZJI

Przejdź do KARMELKI